Już dzisiaj koncert Turbulence we wrocławskim klubie Łykend.
Turbulence i Black Prophet – gwiazdy światowego reggae, zagrają w klubie Łykend przy Podwalu 37/38. Będzie to ich jedyny występ w Polsce w ramach wspólnej europejskiej trasy koncertowej.
Turbulence to, pochodzący z Jamajki, jeden z najciekawszych wokalistów dancehallowych, który charakterystycznie wplata w swoją muzykę brzmienia R&B i hip-hop. Styl śpiewania Turbulence często porównuje się z Sizzlą. Jego siła leży w bogactwie oraz dynamice głosu jaki posiada, dzięki czemu bywa nazywany najbardziej dynamicznym głosem w reggae. Stworzył unikalny styl śpiewu łączący umiejętności wokalisty i nawijacza. Turbulence pracował już z najlepszymi, zarówno na scenie jak i w studio nagraniowym: m.in. z Sly & Robbie, Sizzla, Luciano, Prince Malachi czy LMS. Na jego koncie znajduje się ponad 20 albumów studyjnych i niezliczona ilość singli, które podbiły zarówno
jamajskie, jak i europejskie listy przebojów.
Natomiast Black Prophet jest utalentowanym artystą z Ghany, którego unikalne kompozycje łączą harmonie reggae z afrykańskimi korzeniami, tworząc unikatową mieszankę stylów. Inspirowany rewolucyjnymi tekstami tamtejszych pionierów reggae wybrał muzykę jako środek przekazu w
konfrontowaniu biedy i niesprawiedliwości. Szybko stał się zarówno producentem, autorem tekstów i muzyki. W 2007 roku jego utwór „Doubting Me” uznano za najlepszy kawałek reggae w Ghanie. Black Prophet nieprzerwanie koncertuje przemierzając świat i dzieląc jedną scenę z największymi artystami reggae jak m.in.: Rita Marley, Don Carlos, Yellowman, Steel Pulse, Alpha Blondy czy właśnie Turbulence.