
Off Festival 2010
Kiedy: czwartek - 05 sierpień 2010 godz. 20:00
Miejsce: Katowice: Dolina Trzech Stawów
Podczas piątej, jubileuszowej edycji Off Festivalu, który organizowany jest przez Artura Rojka (lider zespołu Myslovitz) wystąpią:
The Flaming Lips (USA)
Lenny Valentino (PL)
The Fall (UK)
Anti-Pop Consortium (USA)
Lali Puna (DE)
Efterklang (DK)
Matmos (USA)
Fennesz (AUT)
William Basiński (USA)
Philip Jeck (UK)
Something Like Elvis (PL)
Memory Tapes (USA)
The Very Best (MW/UK)
Indigo Tree (PL)
Tides From Nebula (PL)
Kucz/Kulka (PL)
Prawatt & Mirna Ray (PL)
Lao Che (PL)
O.S.T.R (PL)
19 wiosen (PL)
Lachowicz (PL)
Tindersticks (UK)
Mew (DK)
Atlas Sound (USA)
The Tallest Man On Earth (SE)
Cieślak i Księżniczki (PL)
Pablopavo i Ludziki (PL)
Szelest Spadających Papierków (PL)
Voo Voo gra płytę Sno-powiązałka (PL)
The Raveonettes (DK)
ART BRUT (UK)
ARCHIE BRONSON OUTFIT (UK)
CASIOKIDS (Norwegia)
DAMON AND NAOMI (USA)
A PLACE TO BURY STRANGERS (USA)
Apteka (PL)
Kryzys (PL)
PINK FREUD FEAT. JERZY MILIAN (PL)
Muchy (PL)
Kim Nowak (PL)
Reakwon
A Hawk And A Hacksaw
Radio Dept
Fm Belfast
Tune - Yards (Merrill Garbus)
PULLED APART BY HORSES
3moonboys
Napszykłat
Potty Umbrella
We Call It A Sound
Hotel Kosmos
Newest Zealand
Tin Pan Alley
Paula i Karol
Ed Wood
Manescape
Bipolar Bears
Kyst
Let The Boy Decide
Do gwiazd OFF Festival Katowice 2010 dołączają autorzy najlepszego albumu 2009 roku według New Musical Expres, wschodząca gwiazda alternatywnego rocka:
THE HORRORS (UK), "Primary Colours" (XL Recordings, 2009) – drugi album grupy - został fantastycznie przyjęty przez krytykę na całym świecie. O jego brzmienie zadbało doborowe trio. Za produkcję i miksy całości odpowiadali Geoff Barrow z Portishead oraz muzyk i powieściopisarz Craig Silvey. Do produkcji utworu „Three Decades” oraz tytułowego “Primary Colours” przyłożył się nie kto inny jak Chris Cunninghan, znany głównie jako twórca kultowych teledysków „All Is Full Of Love” Björk czy "Come to Daddy" i „Windowlicker" Aphex Twin. Cunningham wcześnie dostrzegł drzemiący w debiutantach potencjał i użyczył im swego talentu, reżyserując klip do singla "Sheena Is A Parasite" promującego "Strange House" (Loog, 2007), pierwszą płytę The Horrrors. Warto dodać, że drugi krążek Brytyjczyków zachwycił samego Damona Albarna, który zaprosił ich na najnowszą płytę Gorillaz ("Plastic Beach", EMI 2010).
http://www.myspace.com/thehorrors
Na OFF Festival Katowice 2010 zagrają również Kalifornijczycy z NO AGE (USA), formacja TRANS AM (USA) oraz siejący spustoszenie na parkietach klubowych JOKER and NOMAD (UK).
Polski skład w katowickiej Dolinie Trzech Stawów zasilą: HEY, HAPPY PILLS, NATHALIE AND THE LONERS oraz PLUM.
THE HORRORS (UK) - wschodząca gwiazda alternatywnego rocka. Autorzy najlepszego albumu 2009 roku według New Musical Expres. O produkcję “Primary Colours” (XL Recordings, 2009) zadbało doborowe trio: Geoff Barrow z Portishead, Craig Silvey i Chris Cunningham. Zachwycony krążkiem Damon Albarn zaprosił The Horrors na najnowszą płyte Gorillaz ("Plastic Beach", EMI 2010).
NO AGE (USA) - noise popowy duet z SUB POP. Czołowi reprezentanci muzycznego podziemia Los Angeles skupionego wokół słynnego klubu The Smell. Po sukcesie “Losing Feeling” (SUB POP, 2009) przygotowują drugi album.
http://www.myspace.com/nonoage
TRANS AM (USA) - post rockowe trio, którego członkowie wywodzą się z legendarnego hardcore/ska kolektywu BombLast. 20.04.2010 nakładem Thrill Jockey ukazuje się dziewiąta w ich dyskografii płyta zatytułowana "Thing".
http://www.myspace.com/transbandspace
JOKER feat. NOMAD (UK) – pochodzący z Bristolu 20-latek, w którym upatruje się przyszłość sceny dubstep i grime. Remixował Roni Size i Simian Mobile Disco. Producent roku 2008 wg Pitchfork. Triumfy święci jego świeżo wydany utwór "Tron" (Kapsize, 2010). Na żywo wesprze go MC Nomad.
http://www.myspace.com/thejokerproductions
HEY (PL) - czołówka polskiej sceny rockowej. Na OFF Festival Katowice 2010 grupa zaprezentuje materiał z najnowszej, wyjątkowej płyty "Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!" (QL Music, 2009) prezentującej nowe zaskakujące oblicze zespołu.
http://www.myspace.com/heypl
HAPPY PILLS (PL) - pod znanym od 1993 szyldem, ale w nowym składzie z wokalistką Natalią Fiedorczuk. Rozwiązana w 2002 roku formacja Mariusza Szypury po latach przerwy znów cieszy koncertami i premierą nowej płyty "Retrosexual" (EMI, 13.04.2010).
http://www.myspace.com/happypillsband
PLUM (PL) - noise rockowe trio. Znani ze znakomitych występów na żywo u boku takich formacji jak Victims Family, Sunshine czy wreszcie The Butthole Surfers w ramach wiosennej edycji OFF Festival CLUB 2009.
http://www.myspace.com/likeplum
NATHALIE AND THE LONERS (PL) - projekt Natalii Fiedorczuk, znanej z Happy Pills i Orchid. Jej autorska intymna płyta "Go, Dare" (Ampersand, 2009), nagrana we współpracy z Piotrem Maciejewskim (Muchy, Drivealone) to jeden z najbardziej udanych debiutów ubiegłego roku.
http://www.myspace.com/nathalieandtheloners
The Fall (UK) to zespół, który powstał w Manchesterze w 1976 r. w czasach rozkwitu punk rocka. Nazwa The Fall znajduje się na okładkach dwudziestu siedmiu studyjnych albumów! Grupa wydała też około 50 singli i drugie tyle albumów live i kompilacji. Na przestrzeni lat skład zmieniał się ponad trzydzieści razy, ale niezmiennie jest w nim obecny jeden człowiek - muzyczny geniusz, wielbiciel alkoholu, najlepszy poeta Salford's, koszmar dziennikarzy i bohater klasy pracującej: Mark E. Smith.
Okrzyknięty przez NME "największą zrzędą w muzyce pop" muzyk, używając humoru i horroru odsłania podłość, hipokryzję i niesprawiedliwość świata. Niezaprzeczalny talent i najwyższej próby twórczość The Fall miała ogromny wpływ na całą muzykę niezależną. W stylistyce grupy kilkakrotnie następowały zmiany, charakterytsyczne są jednak powtórzenia, brzmienie gitary, wokal Smitha i tajemnicze teksty. Poza kilkoma singlami z lat osiemdziesiątych, wydawnictwa The Fall nigdy nie osiągnęły sukcesu komercyjnego, jednak mają pozycję kultowych.
Legendarny dziennikarz radia BBC, John Peel wspierał The Fall od początku kariery i prezentował jako swój ulubiony zespół. Mawiał, że zawsze są inni, a zarazme zawsze tacy sami ("They are always different; they are always the same“), czyli zawsze najlepsi.
W ubiegłym roku wciąż aktywni muzycy The Fall podpisali kontrakt z niezależną wytwórnią Domino Records, w której w kwietniu 2010 ma się ukazać ich najnowszy, dwudziestu ósmy w dyskografii krążek, roboczo zatytułowany „Our Future - Your Clutter“.
Duet Indigo Tree tworzą: Filip Zawada oraz Peve Lety. Filip Zawada to były muzyk zespołu Pustki i AGD. Włada dźwiękiem metodą Petera Hessa. Peve Lety, bard gitarowy po doświadczeniach w większych grupach, postanowił sprawdzić swe siły w duecie muzycznym. Działają we Wrocławiu i okolicach.
Historia Indigo Tree jest krótka. W 2009 Filip Zawada zaprosił Peve Lety’ego do współpracy przy nagrywaniu muzyki filmowej. Zamknęli się na tydzień w dużej sali nagraniowej tworząc pierwszą płytę ‘Lullabies of Love and Death’. Muzyka do filmu nie powstała. Po umieszczeniu piosenek na myspace do duetu zgłosiły się trzy wytwórnie płytowe, z których muzycy wybrali tą, która daje całkowitą swobodę w nagrywaniu i myśleniu, a także możliwość kupna nowych instrumentów.
Debiutancka płyta „Lullabies of Love And Death” to w większości piękne akustyczne piosenki, w których słychać echa folkowej tradycji spod znaku Neila Younga, melancholijnego północnego blues-rocka zespołów ze Seattle, leśnej psychodelii Animal Collective i pięknych beatlesowskich popowych harmonii.
19 WIOSEN to projekt muzyczny z Łodzi, którego początki sięgają wczesnych lat 90 tych XX wieku. Od tamtego czasu wydali w rozmaitych konstelacjach personalnych 4 kasety, 1 winyl i 5 cd. Rozpoznawani są za sprawą specyficznego brzmienia, które nazwali kiedyś jako "punk poza czasem" ( inaczej: motoryczny punk z wiodącą rolą instrumentów klawiszowych ). Ich najnowszy materiał wyda Galeria Raster wiosną 2010 roku, będzie się nazywać "Pożegnanie ze światem".
The Raveonettes - duet z Danii, w Europie, za jedno z najciekawszych nowych zjawisk na muzycznej scenie uznał magazyn "Q", a kiedy ma się tak mocnych popleczników, kariera jest nieunikniona.On i ona. The White Stripes, The Kills, The Ting Tings – to niezbite dowody na to, że wystarczy kilka trafionych nut i czołowe zderzenie testosteronu z estrogenem, by uzyskać ekscytujący efekt. The Raveonettes są równie doskonałym przykładem na damsko-męski duet, który iskrzy, zachwyca i porywa do tańca. Największy ich sukces to jak dotąd album "Pretty in Black" (2005) i pochodzący z niego hit "Love in a Trashcan", ale kolejne płyty – "Lust Lust Lust" (2007) i "In and Out of Control" (2009) – dowodzą, że Duńczycy są wciąż w znakomitej formie, a na koncertach, zgodnie z tytułem tej ostatniej, wymykają się spod kontroli.
Brytyjska formacja ART BRUT dobrze jest znana wszystkim fanom piłki nożnej, bowiem ich piosenka "Direct Hit" trafiła na ścieżkę dźwiękową popularnej gry "FIFA 08". I chociaż zespół wydał niedawno płytę "Art Brut vs. Satan", nie gra black metalu, ale kipiącego energią indie rocka. Wspomniany album, wyprodukowany przez Franka Blacka, lidera The Pixies, nie tylko zaskarbił im przychylność fanów i recenzentów, ale też utorował drogę na festiwal Glastonbury oraz – w dalszej perspektywie – na katowicki Off Festival.
Londyńczycy z ARCHIE BRONSON OUTFIT powrócili po długich sześciu latach milczenia płytą "Coconut", wydaną oczywiście przez kultową wytwórnię Domino. Do psychodelicznego, rockowego soundu ABO dorzucili tym razem trochę tanecznych rytmów i muzealnej elektroniki. „Ekscytujące nowe brzmienia na horyzoncie” – pisze o płycie Pitchfork. "Triumfalny powrót" - nie ma wątpliwości "New Musical Express".
CASIOKIDS (Norwegia) – electrofunkowa ekipa ze Skandynawii i nazwa, która mówi wszystko. Siłą tego zespołu jest bezpretensjonalna naiwność kompozycji melodii i brzmień, które przez dekady uważaliśmy za stracone. Coś jak Duran Duran na wczasach w Maroku, ale na koncertach porywający siłą rave’u.
DAMON AND NAOMI (USA) – związany z wytwórnią Sub Pop duet (na scenie często rozrastający się do większego składu), który wypączkował z kultowej formacji Galaxie 500. Dream pop spotyka się w ich muzyce z psychodelicznym, nowym folkiem, a was podczas ich występu na Off może spotkać jedna z najbardziej pozytywnych niespodzianek tego festiwalu. Nie wolno przegapić!
A PLACE TO BURY STRANGERS (USA) –to miażdżąca ściana dźwięku, którą generuje to nowojorskie trio i hipnotyzująca, monotonna natura kompozycji, sprawiły, że grupę zaczęto zasłużenie porównywać do My Bloody Valentine i Swans.
RAEKWON to mistrz swojej sztuki, członek legendarnego Wu-Tang Clan, oryginalny MC ceniony również za znakomite albumy autorskie. Według rankingu sporządzonego niedawno przez amerykańską MTV – numer 10 na liście raperów wszech czasów. W ubiegłym roku ukazał się jego długo oczekiwany, nowy album "Only Built 4 Cuban Linx... Pt. II", doskonale przyjęty przez koneserów hip-hopu wiernego starej szkole.
A HAWK AND A HACKSAW to amerykańska orkiestra folkowa, zainteresowana bardziej tradycyjną muzyką europejską, ze szczególnym wskazaniem na Wschód i Bałkany, orkiestry weselne i pogrzebowe, niż dziedzictwem swojego rodzimego regionu. Nic dziwnego, że taki repertuar pchnął ich w ramiona Beiruta, z którym zagrali udaną trasę koncertową. Obecnie promują wydany przed rokiem album "Délivrance".
Szwedzka grupa RADIO DEPT wykonuje muzykę, którą na Off Festivalu zawsze przyjmowaliście bardzo gorąco. Właśnie ukazał się ich trzeci album, zatytułowany "Clinging to a Scheme", w którym Pitchfork dopatruje się dla Radio Dept. "nowego początku" i twierdzi, że to materiał, który "zasługuje na każdy gram uwagi, jaką go obdarzymy".
Grupa FM BELFAST zajmuje się nowoczesną, taneczną elektroniką. Zamiast dopieszczonych, eterycznych brzmień - szaleństwo instrumentów perkusyjnych. Warto posłuchać ich, wydanego własnym sumptem, debiutu płytowego "how to make friends", choć żywiołem FM Belfast są koncerty. Co ciekawe, nigdy nie wiadomo, ilu muzyków pojawi się na scenie, bo skład grupy waha się pomiędzy trio, a oktetem.
Brytyjska formacja PULLED APART BY HORSES istnieje zaledwie od dwóch lat, ale już zdążyła wyrobić sobie opinię jednej z najlepszych kapel koncertowych na Wyspach. Zdarzyło im się już dawać takie koncerty, że po ich zakończeniu muzycy zamiast na balandze lądowali w szpitalu. Hardcore, punk, disco, metal – w chaosie ich muzyki kłębi się niemal wszystko i jakimś cudem wszystko się zgadza. Dowodem wydany właśnie debiutancki album, zatytułowany po prostu "Pulled Apart By Horses".
Amerykańska eksperymentatorka Merrill Garbus, ukrywająca się pod szyldem TUNE-YARDS, porusza się zwinnie pomiędzy bluesowym lamentem, afrykańskimi rytmami i freak-folkiem domowej roboty.
3moonboys - ich ponury, transowy alternatywny rock potrafi być rozmarzony i hałaśliwy zarazem, garażowy i romantyczny. Mają za sobą serię koncertów w Polsce i w Niemczech, a w dorobku trzy niezależnie wydane płyty. Ostatnia, zatytułowana "16", to rzecz najbardziej wyrafinowana, w unikalny sposób łącząca muzykę, słowo i obraz.
Napszykłat to avant-hiphopowa formacja z Poznania, która z powodzeniem przeszczepia na polski grunt brzmienia znane choćby ze stajni Anticon – rockowe instrumentarium, drapieżne brzmienie, mocny bit i oryginalne teksty. Wygrali konkurs w Jarocinie, a dzięki płytom - "Plenum", "NP" – i koncertom kolekcjonują entuzjastyczne recenzje.
Potty Umbrella to muzycy grający w zespołach Something Like Elvis i Tissura Ani , którzy w 2003 roku, połączyli siły pod szyldem Potty Umbrella, a ich pomysłem na muzykę było trudne do sklasyfikowania połączenie rockowego brzmienia, jazzowego feelingu i transu. Dziś mają w dorobku nie tylko albumy, ale także słuchowisko na podstawie "Akropolis" Wyspiańskiego oraz wypad do Kanady, na zaproszenie NoMeansNo, na liczącą 25 koncertów trasę.
We Call It A Sound to czwórka przyjaciół z Wolsztyna po cichu, w domowym zaciszu, wykreowała własny dźwiękowy świat - ładne, melancholijne melodie zatapiając w misternych, opartych na brzmieniowym bogactwie aranżacjach. W idealnym świecie tak brzmiałby radiowy pop.
Hotel Kosmos to zespół, który został założony w 2003 roku przez studentów toruńskiej polonistyki, a jego styl rozwinął się od prostego, punkowego czadu do psychodelicznego postrockowego transu. "Wszystkie stare kobiety miasta", debiutancki album Hotelu Kosmos został wyprodukowany przez Grzegorza Kaźmierczaka, wokalistę Variete, i ukazał się w 2008 roku. Od tamtej pory instrumentarium formacji wzbogaciło się o trąbkę, a muzyka znów ewoluowała, w kierunku trudnej do opisania onirycznej formy.
Newest Zealand to najnowszy projekt Borysa Dejnarowicza (wcześniej grał indie-rocka w The Car Is On Fire i minimal na solowej płycie "Divertimento"), to wyjątkowe przedsięwzięcie, w które zaangażowana jest cała śmietanka młodej polskiej sceny alternatywnej. W nagrywaniu zapowiadanego na jesień albumu udział wzięli muzycy m.in. Furii Futrzaków, Afro Kolektywu, Mitch & Mitch, Kolorofonu, Much, Rentonu i The Car is on Fire, a na scenie wspomagać go będzie producent płyty Peter Bergstrand oraz grupa Excessive Machine.
Tin Pan Alley - bydgosko-toruński kwartet niewiele ma wspólnego z komercyjnym popem. To głośne, garażowe, gitarowe granie, które zachwyci fanów amerykańskiej sceny, takich grup jak Pavement czy Sonic Youth. Niedawno zadebiutowali albumem "Palm Waves".
Paula i Karol to ciepłe, refleksyjne dźwięki alternatywnego country to nie jest polska specjalność. Przez jakiś czas był to duet, ale Kanadyjka polskiego pochodzenia Paula Bialski (śpiew, skrzypce, klawisz) i Karol Strzemieczny (śpiew, gitara), znany ze Stanu Miłości i Zaufania oraz Naiv, przygarnęli do składu Igora Nikiforowa (perkusja, melodika i parę innych przedmiotów) ze Stworów i na dobre im to wyszło.
Ed Wood to uboczny projekt muzyków bydgoskiej grupy Tin Pan Alley. Grają ostro i chaotycznie, brzmią niechlujnie, ale mają w sobie to coś. Właśnie skończyli nagrywać debiutancki album, którego produkcję nadzorował Michał Kupicz (m.in. Indigo Tree). Płyta będzie zatytułowana "Anal Animal".
Manescape - głogowskie trio, które zaskoczyło wszystkich wydaną własnym sumptem EP-ką "In Progess" oraz świetnym pełnoczasowym debiutem "Ex-Internal" (2009), wyprodukowanym przez Macieja Cieślaka (Ścianka, Cieślak i Księżniczki). Grają szorstko, zdecydowanie, głośno, przywodząc na myśl klasyków shoegaze’u i poszukiwania obecnych gwiazd post-metalu, a nad ścianą gitar unosi się neurotyczny, hipnotyzujący zaśpiew Daniela Paluszka.
Bipolar Bears to projekt dwóch Wrocławian, podobnie myślących o muzyce, ale wywodzących się z zupełnie innych środowisk. Szymon [d’] Danis udzielał się w grupach CO.IN i Fate Unknown, penetrując ciężkie, industrialne i metalowe brzmienia. Kuba Mitoraj grał na gitarze jazz, funk i akustyczne nastroje. Ich debiutancki album – "Interpolar Link" – to pomost rzucony pomiędzy rockową ekspresją, a eksperymentalną elektroniką.
Kyst to sopocka formacja, która powstała w Norwegii, ale gra amerykańską muzykę – głównie inspirowaną postrockowymi eksperymentami i psychodeliczną melancholią freak folku. Kyst ściśle współpracuje z takimi tuzami krajowej alternatywy jak Maciej Cieślak (produkował ich płytę), Macio Moretti czy Tomasz Ziętek (Pink Freud). Po koncertach w kraju i poza jego granicami (m.in. Berlin i Praga) Kyst wydali debiutancki album "Cotton Touch" w założonej przez siebie wytwórni Gingerbread Records.
Let The Boy Decide - ostrzeszowska grupa, która powstała w 2003 roku, dwa lata później wydając świetny debiut "Counting The Red Stars" i nieoczekiwanie zawieszając działalność. Na szczęście zespół, bez kompleksów penetrujący równie rozległe, co senne pogranicze post-rocka i folku, niedawno zmienił zdanie i powrócił wyśmienitą płytą "Like The Earth Like The Sun Like The Ocean In The Night".
Festival w tym roku odbywa się w Katowicach w dniach 5-8 sierpnia.
BILETY:
KARNETY CZTERODNIOWE - dostępne tylko do 30.06.2010.
Upoważniają do wstępu na wszystkie imprezy odbywające się w ramach OFF Festival w dniach 5-8.08 (tj. koncert Matmos i wszystkie imprezy w Dolinie Trzech Stawów)
do 30 kwietnia - 120 zł
1 maja - 30 czerwca - 150 zł
KARNETY TRZYDNIOWE
Upoważniają do wstępu na wszystkie imprezy odbywające się w ramach OFF Festival w dniach 6-8.08
do 30 kwietnia - 99 zł
1 maja - 5 sierpnia - 120 zł
od 6 sierpnia - 140 zł
BILETY JEDNODNIOWE
Upoważniają do wstępu na koncerty odbywające się w jednym wybranym przy zakupie dniu:
- 5.08 - koncert MATMOS, godz. 21.00 - 50 zł
- 6.08 lub 7.08 lub 8.08 - 69 zł
Bilety dostępne w sieciach: ticketpro, ticketportal, eventim.
DODAJ DO:
Wykop
Udostępnij
Zobacz również:
- Dygresja w Szarości vol.6
- Tauron Festiwal Nowa Muzyka
- Brain Blow w Katowicach
- Audioriver 2010
- Bass Liberate w klubie Wagon
- Rotofobia w Poznaniu
- Cool Kids Of Death
- Cool Kids Of Death
kanał RSS w wiadomościami radio.nadaje.com
Niesamowita podróż przez historię czarnej muzyki - od jej początków po czasy współczesne.
... »»




dodaj info o imprezie